niedziela, 15 lipca 2012

Rukolowo bobowa

RUKOLA Z BOBEM I PARMEZANEM






Docieranie do sedna bobu jest jak otwieranie wielkiego pudła z prezentem w środku. Tyle, że prezent jest w mniejszym pudełku, wewnątrz tego pudła. W zasadzie wewnątrz pudełka w innym pudełku. Nie wspominając o bałaganie pudeł jaki się tworzy na podłodze. I bałaganie wstążek do tego pudła i tych pudełek. 

Za każdym razem mnie zadziwia. Ile z takiego strączka zostaje... Nic to, warto. I w sumie jest jak prezent. Zdarza się tylko latem, na krótko. I tylko latem tak smakuje.

Kiedyś w restauracji zmówiłam sałatkę z rukoli i parmezanu. Piękna i prosta. Pyszna. Inspirująca. Rukolę uwielbiam. Za ten zaskakujący pieprzowy smak. 







SKŁADNIKI:


cztery garście rukoli

parmezan

dwie garście bobu (obranego)

oliwa z oliwek

sok z połowy cytryny

pieprz i sól



PRZYGOTOWANIE:

Rukolę myjemy, osuszamy i rozkładamy na dużym płaskim talerzu. Wyłuskany bób gotujemy przez minutę i obieramy ze skórek. Rozsypujemy na rukoli. Następnie rozrzucamy cienkie plastry parmezanu. Oliwę mieszamy z sokiem z cytryny, polewamy sałatkę. Doprawiamy pieprzem i solą. 



PARMEZAN 
W NAJPROSTSZEJ 
POSTACI:





14 komentarzy:

Patrycja pisze...

Witaj z powrotem!:)
I ja uwielbiam rukolę i parmezan;)

lisiczka_bez_kitki pisze...

Dzięki :) Miło wrócić!

KUCHARNIA, Anna-Maria pisze...

Nie wierzę!!! Wróciłaś! Cudownie:)

lisiczka_bez_kitki pisze...

Dziękuję bardzo za... radość! :)

Ania Włodarczyk (aka vespertine) pisze...

Pięknie :) Bardzo się cieszę, ze Cię znów widzę/czytam, Lisiczko.

peggykombinera pisze...

bardzo się cieszę... zresztą wiesz o tym :-)
bób lubię. bardzo!

Marakyo pisze...

Uwielbiam rukolę, a pod taka postacią nie miałam okazji jeszcze jej próbować. Chętnie przyrządzę ją w domu i sprawdzę czy mi posmakuje.
Dziękuję za przepis i natchnienie ;)

Pozdrawiam!

unamujer pisze...

Lisiczko!

To mój pierwszy post, choć czytam Cię od dawna i baaardzo lubię Twoje pomysły.
Wiedziałam, że wrócisz. Wiedziałam :-))))

Dziękuję!
unamujer

lisiczka_bez_kitki pisze...

Dziękuję bardzo Wszystkim :) Cieszę się, że wróciłam!

kachna pisze...

Znalazlam ten blog zupelnie przypadkowo, bo szukalam przepisu na crumble jablkowe, a tu prosze!
Siedze tu juz pol godziny i sie zaczytuje!:) Swietne przepisy, sliczne fotki i genialny klimat:)
...I widze tez sporo znajomych twarzyczek;)
Pozdrawiam Cie serdecznie!:)

sylwia pisze...

Jak cudownie,ze wrocilas, naprawde bardzo sie ciesze,lubie Twoje przepisy i piekne zdjecia.

Sylwia

lisiczka_bez_kitki pisze...

Dziękuję bardzo, równie bardzo mi miło :)

agatek ♪ pisze...

Zerkam tutaj pewna, że zobaczę notkę pod tytułem "Mógłby", a tu takie zaskoczenie. Bób, zaraz potem pieczarki... jak dobrze znów Cię tu czytać

idm pisze...